Witaj na www.PokeCraft.pl/forum

Poprzedni temat «» Następny temat
[ eventy pokecraft] Bajki na event
Autor Wiadomość
siepaczolo

Dołączył: 22 Kwi 2015
Posty: 22
Wysłany: 14 Lipiec 2015   [ eventy pokecraft] Bajki na event

Prolog
Wielka przygoda hakiego.
Bylo to dawno temu a dokladniej zdarzylo sie to tego dnia kiedy ash dostal pokemona.
Haki tak jak bohater anime pokemon zaspal i nie odebrał pokemona startowego.
Kiedy wreszcie wbiegł zdyszany do laboratorium prof oaka okazalo sie ze squirtle,bulbasaur,a nawet jedyny w swoim rodzaju sh charmander zostaly juz odebrane przez trenerow.Nawet pikachu ktory byl przechowywany na specjalna okazje.,,Co mam teraz zrobic'' zapytał haki profesora oaka , przecież bez pokemona nie miał szansy na przyszłość.Profesor odpowiedział mu trzymaj te lvl balle i idż to pobliskiej elektrowni z pewnoscia uda ci sie zlapac jakiegos pichu czy shinxa.Haki wiec wyruszył wiedziony nadzieja spotkania i złapania pokemona. Gdy dotarł do elektrowni zobaczył grupkę galvantul pod drzewem.Owe pokemony były zbyt silne żeby wogole myslec o zlapaniu choc 1 bez pomocy pokemona.Haki ruszyl wiec dalej omijajac je i małego shiny joltika bawiacego sie z nimi.Nagle rozpetala sie burza.Hakiruxin ujrzal przed sobą legendarnego Zapdosa o ktorym tyle sie nasłuchał jako dziecko.Legendarny ptak był jednak poddenerwowany i strzelał piorunami we wszystko co zobaczył.Haki zostałby usmażony przez pioruny gdyby nie tajemniczy pokemon ktory wyskoczył przed niego i przejąl energie z nich.Tym pokemonem okazał sie sh elekid.Naładowany piorunami pokonał zapdosa który uciekł na swoją wyspę.Po tej przygodzie zgodził się zostać pierwszym pokemonem hakiego i wyruszył z nim w wielką podróż. KONIEC

Ta bajka była już na evencie.
Ostatnio zmieniony przez 25 Wrzesień 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
siepaczolo

Dołączył: 22 Kwi 2015
Posty: 22
Wysłany: 14 Lipiec 2015   Rozdział 1. Coś się kończy coś sie zaczyna.

Rozdział 1
Coś sie konczy cos sie zaczyna.
Stało się to dawno...A dokładniej 2 miesiace temu.
Derpxxl otrzymała zlecenie od samego Denka.
Miała dostarczyć legendarnego GS balla do profesora Oaka który przebywał akurat w Johto.
W przygotowaniach do podróży pomagał jej haki z którym zdecydowała się wyruszyć.
Wzięła tylko swojego tropiusa i sh venusaura.
Więcej pokemonów chciała złapać podczas wyprawy.
Jednak żaden stwór nie spełniał oczekiwań mistrzyni pokemonow trawiastych
Zignorowała więc umbreona....bagona....a nawet sh sneasela!
Gdy byli przy granicy Johto/Kanto zobaczyli boberka.
Rozrzucał wszędzie master balle ale kto bogatemu zabroni?
Zdenerwował tym Hakiego który był akurat na skraju bankructwa.
Wkurzony Haki rzucił sh electrabuzza i krzyknął ,,Użyj thunder bolta!''
Boberek poleciał w siną dal.
,,Boberek znowu błysnął'' mruknął Haki po czym ruszyli dalej.
Nagle Haki się potknął.
,,Co to?'' zapytał.
,,Potknąłeś sie o pokechest...'' odparła derp.
Był tam tylko tm solar beam który zabrała.
Nagle....
GS ball zaczął się trząść.
Wyskoczył z niego......
Wyskoczył z niego.............
Ale zanim wyskoczył Hakiego uderzył piorun od pichu.
Otóż wyskoczył z niego....
CELEBI!
Haki krzyknął uciekajmy ale derp patrzyłą w legende jak zahipnotyzowana.
Był idealnym pokemonem do jej teamu grass!
Zanim Haki coś zrobił Derp rozpoczęła walke z stworem.
Użył on jednak ataku sleep powder o ogromnej mocy.
DERP ZASNĘŁA...
...I ŚPI DO DZIŚ...
Co stało sie z bobrem? Co zrobił Haki?
DOWIECIE SIĘ W KOLEJNEJ BAJCE. CDN
 
     
admin 
Administrator

Wiek: 45
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 3950
Wysłany: 25 Wrzesień 2016   

odświeżam i zachęcam do pisania własnych opowieści Pokemon na eventy.
Bajki muszą być krótkie i mieć sens. Oczywiście nie opowiadamy o legendach :)

Zapraszam !
_________________
Dołącz do NAS ! ----> www.facebook.com/Pokecraftpl
 
     
Razor'ek
[Usunięty]

Wysłany: 25 Wrzesień 2016   

Tu są stare bajki to może ktoś sobie jakąś wybierze :)
http://forum.pokecraft.pl...ighlight=#48508

Pewnego dnia deszczowego
Gdzie Pidgeoty na niebie latały
A Yanmy i Gyaradosy poruszały się przy nadmorskim jeziorku
LITE myślał całym sobą
Jak ukrócić tę porę deszczową (Politoed, jego ukryta zdolność wywołuje deszcz)
Wymyślił:
A może wyciągnę Groudona za to?
Albo nie, utknąłem w błędzie
Wszak Groudona nie mam,
tylko Magikarpie wszędzie
Albo już wiem, inteligentny niczym Alakazam jestem -
Cichego okradnę, wszak On jest bogaty
Teraz ja nim będę i nie będę musiał zbierać samorodków z Meowthów
Z myślą ochoczą poleciał do Cichego
Na to denek:
Oj, kolego, kolego
"Trochę się zawiodłem na Tobie
Niby inteligentny jak Alakazam, a głupi jak Slowpoke
Jako lider, powinieneś chyba wiedzieć
By nie okradać, no przecież
Tak chyba tylko Zoroark by zrobił
Wszak przebiegły jak lis,
A bystry jak Psyduck"
A patrzące z oddali Salamence i ich siostry Altarie
Tylko dziwiły się, jaki LITE jest inteligentny (JAK ALAKAZAM!)

:-) ))

Groudony raczej jako bossy niż jako normalne pokemony
 
     
Olcius_28 
The drama Queen

Wiek: 22
Dołączyła: 28 Lip 2016
Posty: 313
Skąd: Z Psychiatryka
Wysłany: 26 Wrzesień 2016   

Pewnego dnia słonecznego
Wybrało się miasto do Hakiego
Nagle na drodze, raz, dwa, trzy zjawiły się tu joltiki
Nie wiadomo skąd i jak
Pojawił się jeszcze miltank
Człap, człap, człap
Halo! To przecież sh psyduck
Nikt takiego nie widział i trenerzy narodowi
Na stoczenie walk byli gotowi
Przyleciały też chatoty
Bo dosyć w gniazdach miały duchoty
W pełnej gracji, elegancji
Przyfrunęły tu altarie
Wszyscy zdjęcia zrobili
Dalej w drogę ruszyli
Pod samym domem Hakiego
Spotkało ich coś uroczego
Zza krzakow wyszły teddiursy
Przed zapadnięciem do snu zimowego
Chciały dostać cos słodkiego
Na zapach czekolady
Przybiegły też growlithe'y
Jeszcze przyszły zoruy
Na widok tych piękności
Każdy pokemon poczerwieniał z zazdrosci
Nagle szybko
Niczym huragan!
Przybiegło kilka Lucario
Na widok taki
Haki szybko wybiegl z chaty
Ukradl jedno sh Lucario i poszedł grac w mario xD
_________________
Zwycięzca ma wielu przyjaciół- zwyciężony prawdziwych.

Kocham Melanie Martinez

Ten uczuć kiedy z nygasa i lamy w "the binding of Isaac" raptownie ewoluujesz w osobę, która zabija mamę Isaaca <3.
 
 
     
kacper7xD 


Dołączył: 24 Mar 2016
Posty: 248
Skąd: Z Narniii!
Wysłany: 26 Wrzesień 2016   

---Bajka o kacperku---

Pewnego dnia
gdy swiatlo dziennie sie budzilo.
Dzien byl goracy, 25 stopni wybiło.
Kacprowi zachcialo sie loda zjesc,
wiec poszedl do sklepu,a tam ni z tego,
ni z owego, Corygonal pojawil sie.
Kacper przestraszony, krzyczy wreszczy,
a sprzedawca na to:Patrz, tam jeszcze walrein leży.
Kacper wybiegł nagle, chcąc wiaterku troche mieć.
Pobiegl wiec po wiatrak, do domu,a tam honchkrow czail się.
Biegl jak moze, zeby uciec, do kolegi, na przeciwko.Ten zas
w domu,gdy wszyscy na plaży byli,z sandile w karty grał,dlatego
kacper z tamtąd wybiegł też, by chwile spokoju na osiedlu mieć.
Tam lepiej nie było, snorlax ćwiczył,
pikachu leniuchowały,
a koledzy obserwowali.
Nasz kacper, zdziwiony tym wszystkim, postanowił pójść do domu,by
bulbasaura przeciwko honchkrow'owi wystawić.Toczyła się mini wojna,
tuż obok domu, nagle mama wybiega:Honchkrow, powrót!
Widzę synku,że w walce radzisz sobie przednio, dlatego dam Ci
piplupa tego.Kacper w końcu szczęścia tego dnia zasmakował.

#Koniec Bajki
_________________
Pa ha hi ha ha hi ha pa ha ha ha
 
     
samsam333 
XD

Wiek: 25
Dołączył: 26 Lis 2015
Posty: 74
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 28 Wrzesień 2016   

Bajka o graczu

Pewnego dnia
na pokecraft'cie
grał gracz o nazwie
samsam
był on ciekawski i pomysłowy
ubzdurał sobie że w lesie gdzie pełno jest turtwig'ów
jest portal do świata smoków dratini,bagon a nawet dragonit'ów
samsam postanowił szukac portalu lecz tam same weedle i nidorany
zasmucony iż nie poszło to po jego myśli natknął się na munchlaxa
spał jak zabiy , takiej okazji jeszcze nie było!
samsam wyjął balla i rzucił w pokemona
no ale niestety ten był mądrzejszy , i nie dał sie złapać
jeszcze bardziej przygnębiony pisze "mam pecha" a tam? STARAPTORY!
uszczęśliwiony biegnie je łapać za siebie patrzy
no a tam lapras :)
"taki szczęśliwy to ja nie byłem , od kąd chansey zdobyłem"
i po tych łowach prawie udanych (no bo na portal był nastawiony)
już prawie kończy....
i kończy...
"chwile , co ja widzę??"
no przecie! to pinsir!

Koniec

jeśli to ważne to lista ile pokemonów miałęm na myśli
turtwigi x15
dratini x10
bagon x10
dragonite x4
weedle x15
nidoran x15
munchlax x10
staraptor x5
chansey x10
lapras x7

Dziękuje :)
 
     
_kadu_ 
Kadu

Wiek: 26
Dołączył: 24 Lut 2016
Posty: 88
Skąd: Białystok
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 21 Grudzień 2016   

Było raz w lesie zebranie pokemonów leśnych przyszedł flygon turtwig chicorita i caterpie. Zebranie trwało ponad 3 voltorby czyli 3 wybuchy. Oczekujący na kolegów swablu i pikachu zaczęli się niecierpliwić czemu ich jeszcze nie ma. Wiec czekają sobie ale nagle na niebie pojawił się ogromny legendarny pokenon! To był pigey! Zdumieni wpatrywali się w niebo. Ale już zaczęli się niecierpliwić pikachu zaczął kopać z nudów ale nagle na trafił na kamień chcąc przebić go zaczął ewoluować w raichu. I wreszcie po tych oczekiwaniach przyszli flygon turtwig chicorita i caterpie. Okazało się że altaria ich uśpiła a noctowl zachipnotyzował. Koniec
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright © 2013 by PokeCraft.pl - Wszelkie Prawa zastrzeżone
Grafika: WSProject Kodowanie: CzareK