Witaj na www.PokeCraft.pl/forum
|
|
Event z historiami pokemon |
| Autor |
Wiadomość |
Pawlo_Gaming
Ja
Wiek: 109 Dołączył: 21 Sty 2015 Posty: 26 Skąd: z mojego domu
|
Wysłany: 3 Lipiec 2015
|
|
|
| heh xD |
_________________ Masło |
| Ostatnio zmieniony przez Pawlo_Gaming 14 Sierpień 2015, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Pawlo_Gaming
Ja
Wiek: 109 Dołączył: 21 Sty 2015 Posty: 26 Skąd: z mojego domu
|
Wysłany: 4 Lipiec 2015
|
|
|
| :d |
_________________ Masło |
| Ostatnio zmieniony przez Pawlo_Gaming 14 Sierpień 2015, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Domi_pkmn
Wiek: 87 Dołączył: 16 Cze 2015 Posty: 1 Skąd: Z brzucha
|
Wysłany: 9 Lipiec 2015
|
|
|
| Ej pawlo serio fajna historyjka rób je dalej bo są naprawdę fajne :D |
|
|
|
 |
justa212
Dołączył: 12 Lip 2015 Posty: 4
|
Wysłany: 12 Lipiec 2015
|
|
|
Historyjka ma charakter żartobliwy i nie ma na celu nikogo obrazić.
"Trudna Decyzja"
Pewnego, słonecznego poranka, młody trener nusiek obudził się. Pierwszą myślą chłopca było złapanie pokemonów, do składu. Nusiek zawsze marzył o złapaniu bagona, chansey, arona, mudkipa i eevee, którego przeobrazi w jolteona za pomocą thunder stone. Trener spakował do plecaka swojego master balla, którego dostał od profesora Oaka, oraz 64 pokeballe. Wyruszył więc piaszczystą drogą numer 3. Po dziesięciu minutach marszu napotkał się na Electivire, którego pokonał bez problemowo swoim Archeopsem. Kilka mil dalej potknął się o Pokechest (Teraz osobo robiąca event połóż na ziemie 3 pokechesty), w którym był lucky egg. Nusiek szybko spakował zdobycz i wyruszył dalej. Pęcherz Nuśka wskazywał trzynastą godzinę - porę na siusianie, więc trener poszedł pod drzewko, aby załatwić swoje sprawy. Ku jego oczom ukazał się Sudowoodo, którego osiusiał przez przypadek. Po tym co mu zrobił sudowoodo, nusiek na pewno nie będzie mógł mieć dzieci. Na skrzyżowaniu dróg 5, 6 i 7 były trzy pokemony: bagon, chansey i eevee. Nusiek miał w torbie tylko 1 masterballa i swojego siusiaka. Zastanawiał się nad wyborem pokemona. Jednak okazało się, że wybrał chansey! Złapał go za pierwszym razem! Był z siebie dumny, jak nigdy dotąd. Musiał zostawić pozostałe dwa pokemony, ale przysiągł sobie, że jeszcze wróci na to miejsce, a jego skład będzie niepokonany! |
|
|
|
 |
justa212
Dołączył: 12 Lip 2015 Posty: 4
|
Wysłany: 14 Lipiec 2015
|
|
|
"Burzowe Wariacje Hakiego"
Pewnego burzowego dnia Hakiego obudził piorun, którym dostał w głowę. Pomyślał "skąd w moim domu pioruny!?" Jednak okazało się, że to był Elekid. Trener przegonił pokemona i poszedł zjeść (wszyscy wiedzą co) kebaby! Gdy haki otworzył lodówkę , ujrzał ... munchlaxa, który wszystko zjadł. Trener, był tak głodny, że musiał iść do sklepu po kebaby. Gdy wystawił głowę za drzwi, znowu dostał w łeb piorunem. Trochę oszołomiony, upadł na ziemię na której leżały pokechesty!!! Haki czuł się jak po narkotykach i zasnął. Wydawało mu się , że z daleka biegnie do niego pokemon, którego nigdy nie spotkał - był to Raikou. Haki krzyknął "o mój Dunsparce!" Zanim wyjął swoje balle dostał w twarz piorunem! Raikou uciekł. Dzięki temu znów poczuł się dobrze, jednak nadal był głodny. Poszedł więc do najbliższego pokemartu. Tam sprzedawcą był Chansey i Poliwrath. Haki szybko ukradł swoje kebaby, nie zapłacił i uciekł do domu. Rapidash zaczął go ścigać, a gdy go złapał dostał w łeb piorunem, a pokemon wyjął pieniądze z jego plecaka, w którym też był Exp.Share. Mama trenera nakarmiła go, wzięła na kolana , a na koniec opowiedziała mu tę bajeczkę. |
|
|
|
 |
Pawlo_Gaming
Ja
Wiek: 109 Dołączył: 21 Sty 2015 Posty: 26 Skąd: z mojego domu
|
Wysłany: 12 Sierpień 2015
|
|
|
| Teraz już nikomu nie chce się pisać historyjek :d |
_________________ Masło |
|
|
|
 |
parrotman

Dołączył: 03 Kwi 2015 Posty: 184 Skąd: kraina powietrza
|
Wysłany: 14 Sierpień 2015
|
|
|
,,Dwa zamki'' historyjka parrotmana
Dawno, dawno temu w krainie pokeland żyli czterej królowie: Kratos01był władcą południa, Parrotman północy, Hakiruxin wschodu, a Boy zachodu. Bou i Hakiruxib nie lubili się. Często rywalizowali ze sobą. Hakiruxin miał armię metagrossów i aggronów, ponieważ jego państwo było znane z najtwardszego metalu. Boy natomiast miał moc piorunów, więc w jego armi znajdowały się electrive i galvantule. W końcu wybuchła wojna między wschodem i zachodem. Do bitwy przyłączyły się też północ i południe. Król Parrotman walczył razem ze swymi braviarami i gliscorami. Władca Kratos01 walczył tylko jedną, lecz silną rayquazą. Walkę przerwał czarodziej Boberekk ze swym rhyperiorem. Powiedział, że królestwa muszą żyć w pokoju, ale nie w takim z meblami tylko w sojuszu. Władcy zgodzili się. Od tej pory Hakiruxin i Boy nie rywalizowali ze sobą i nie walczyli przeciwko sobie. No chyba, że w pojedynke po weselach.
Koniec |
_________________ Nie warto wpatrywać się w przeszłość, czasami też nie warto patrzeć w przyszłość. To chwila obecna jest najważniejsza, bo o niej decydujesz.~parrotman
Życie jest szczęściem, ale czasami trzeba o te szczęście
walczyć.~parrotman
Marzenia się spełniają...
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|