Gry forumowe - [PBF] Żegluga
Freya - 8 Maj 2014
Dobra kumam :)
Imię (może być nick): Amara
Wiek (może być nieprawdziwy): 16 lat
Historia: Jako jedyna przeżyła straszliwy atak na swoje miasteczko. Urodziła się w ogromnej rodzinie.Miała 8 braci i poza mamą była jedyną dziewczyną w rodzinie.
Interesowała się żeglarstwem,jazdą konną oraz władała mieczem.
Czemu chcesz zostać żeglarzem?: Amara postanowiła pomagać ludzią i stać się żeglarzem,bo interesuje się tym.
Ekwipunek (wymagany: strój , broń):
- Fioletowy płaszcz
- spodnie do kostek
- Miecz ( dostała po ojcu )
Plecak :
- Trochę jedzenia
- Kompas
- Zdjęcie rodziny
- List od mamy ( nikt nie może rozszyfrować jego treści oprócz Amary )
Zwierzątko (opcjonalnie): Kanarek o imieniu Suvi.
Radinyn - 8 Maj 2014
(Ubogo ale przyjęta PS spoko ma w IX wieku jeansy xD)
Płyniemy dalej, aż tu nagle za nami płynie jakaś łódź
*patrzy przez lunete*
- To jakaś dziewczyna.
Podpływają a ona wchodzi na pokład
Mały tekst za Amarę:
- Witajcie, chiałam dołączyć do rejsu już w porcie ale nie zdążyłam więc popłynęłam za wami.
- Witaj jak się zwiesz? Napewno sie nam przydasz skoro przepłynęłaś taki kawał drogi!
Freya - 8 Maj 2014
(poprawiłam lekko i dzięki :) Jakbym coś źle pisała to powiedz :P )
- Heh.Mam taką nadzieję.
*Uśmiechnęła się delikatnie*
- Nazywam się Amara.
Radinyn - 8 Maj 2014
(Freya zmień jeszcze kurtkę na płaszcz)
Zapada zmrok
-Robi się ciemno zanocujemy na tamtej wyspie
*pokazuję wyspę na północy*
Dopłynęli
*rozkłada posłania*
- Dobranoc wszystkim!
*kładzie się spać a Polly (jego papuga) siada na drzewie*
Freya - 8 Maj 2014
- Dobranoc kapitanie
*położyła się na posłaniu i zasnęła*
Radinyn - 8 Maj 2014
(zapowiedź jutrzejszej przygody)
*budzi się, wydaje mu się że słyszy tupanie, znów zasypia*
eragon58 - 8 Maj 2014
Imię (może być nick): Kaspian
Wiek (może być nieprawdziwy): 27 lat
Historia: Byłem jednym z strażników na zamku bogatego szlachcica. Moja rodzina została zamordowana jak miałem 10 lat przez zabójców , którzy byli wynajęci przez Herszta Assasynów. Porzuciłem prace jako strażnika w wieku 22 lat . Szukałem pracy jako rzemieślnik (kowal tez moze byc xD) , żeby zarobić pare groszy na żywność i na podróż w pomszczenie swojej rodziny. Zarobiłem i kupiłem mały statek i wypłynełem . Po kilku dniach rejsu znalazłem niewielką wyspe ,a na niej mały obóz i grupke sługów Herszta Assasynów kilku pokonałem ale dwoje z nich zabrało mi łodz i zostałem sam na wyspie. Znalazłem tam dziwne jajo po chwili zniego wyklulo się mały smok .
Czemu chcesz zostać żeglarzem?: Bo nie mam łodzi na dalsza podróż xD
Ekwipunek (wymagany: strój , broń): Pancerz płytowy,
Tarcza z czarnej rudy
Miecz z zęba smoka
Łuk z rogów jelenia (po ojcu)
Zwierzątko (opcjonalnie): Mały Smok (znaleziony na wyspie)
PokeMaster - 8 Maj 2014
-Jestem Raspiniuss.
*Wypija resztkę wody z bukłaka*
-Handlarzu, mogę poprosić o najlepsze wyposażenie jakie może być?
*Handlarz wstaje i podaje mu złotą zbroję i małego smoka*
Handlarz: -Dam ci to wszystko za 50 srebrników.
-Dobrze. Łap zapłatę.
Radinyn - 9 Maj 2014
(przyjęty)
Kaspian:
- Szybko skacz!
*podskakuje a pod nim wbija się dzida*
Wbiły ją 3 niskie stwory z mające po parę wielkich stóp było ich tam dużo więcej.
*kopie jednego ze stworów a Polly głośno skrzeczy budząc wszystkich*
Freya - 9 Maj 2014
*Wstaje wystraszona skrzekiem ptaka.*
-Co jest?
*Odwraca się w stronę kapitana*
-Jeju ! Co to za stworzenia ?
*Chwyciła za miecz*
PokeMaster - 10 Maj 2014
*Udaje, że śpi, ponieważ gdy otworzył lekko oko zobaczył orka*
*Otwiera oczy, spycha go sobie z piersi i wyjmuje miecz*
-Giń poczwaro!
Freya - 10 Maj 2014
-Hej ! Nic Ci nie jest ?
*Odwraca się w stronę towarzysza,w tym czasie zbliża się do niej jeden z orków*
*Nagle z pod płaszcza wylatuje kanarek i dziobie przeciwnika w oko.Ork padł*
-Suvi! Kochany przyjacielu ! Uratowałeś mi życie !
*Kanarek usiadł na ramieniu pani*
- Dobrze się spisałeś mały,ale lepiej się schowaj. Tu jeszcze nie jest bezpiecznie.
Radinyn - 10 Maj 2014
Nagle Radinyn dostaję dziwną , pewnie zatrutą strzałą w ramie i mdleje...
Freya - 10 Maj 2014
*Zauważa kapitana*
- Kapitanie nie !
*biegnąc w stronę leżącego na ziemi kapitana zabija kilka stworów*
- Trzeba mu pomóc !
*Odkrywa ramię mężczyzny*
- Strzała na pewno była zatruta. Rana powoli robi się czarna.
*Wyciągnęła delikatnie strzałę*
-Wytrzymasz to kapitanie,coś wymyślimy. Damy sobie radę rozumiesz !? Pomyślmy ....
Na razie trzeba Cię stąd zabrać,stwory zaraz tu będą. Hej ty !
*Wskazuje na maga*
- Musisz mi z nim pomóc. Zabierzmy go do jakiejś jaskini. Nie mamy dużo czasu ...
eragon58 - 10 Maj 2014
-Amara przebywajac na tej wyspie odkryłem jaskinie.
*pokazuje palcem w jakim kierunku ona lezy*
-Znajduje się tam jakas roślina niewiem może ona pomoże
-Jak coś mogę pomuc wam go przeniesc do tej jaskini
*moj smok mi siada na głowie i wypatruje wrogów*
|
|
|