Wasze sugestie - Quest - Starzec
Sheer - 7 Sierpień 2015 Temat postu: Quest - Starzec Nie wiem czy jest fajny, może nie, ale daje.
Starzec
*Rozpoczynamy konwersacje, starzec jest przed spawnem*
(S.- Starzec, B.- Bolesław O.- Nasze odpowiedzi)
S.
Witaj młodzieńcze, jesteś zdolny do udzielenia mi pomocy?
O.
1. Oczywiście, w czym mogę Ci pomóc starcze?
2. Nie mam teraz czasu (kończy konwersacje)
S.
Dziękuję Ci za twoją chęć do pomocy i twój hart ducha. Pozwolisz, ze najpierw opowiem Ci krótką historię przez którą tu się znajduje...
O.
1. Z chęcią ją wysłucham.
2. Wiesz co, jednak nie mam czasu. ( kończąca konwersacje)
S.
Dobrze, a więc tak... Miałem ja syna, nazywał on się Bolesław, nie był to dobry chłopczyna... O ojca swego nie dbał, słowa nieodpowoednie dobierał, jedyną dobrą cecha było to, że od pracy w młynie nie stronił. Lecz pewnego dnia chłopczyna podszedł i żekł do mnie: " - Ja ci ojcze drogi
nie upadnę z prośbami pod nogi, gdy pracuję, robię to dla siebie, bo młyn przecież w spadku dostanę od ciebie". A ja w chaos żem wpadł i z krzykiem powiedziałem: " Jesteś mały, głupiutki chłopczyna, nie dostaniesz za to synu tego młyna!
O.
1. I co było dalej?
2. Nie chcę tego słuchać, nara. (kończąca konwersacje)
S.
Syn wybiegł przez drzwi z hukiem wielkim i od tamtej pory nie powrócił do mnie... kochanieńki... W poszukiwaniach siłe straciłem i spoczywam tutaj. Proszę cię odnajdz go i przyprowadz do mnie, zajrzyj do miasta, New Bark Town się ono zwało i w Johto spoczywało.
O.
1. Już pędzę!
2. Taa... Na pewno (kończąca konwersacje)
S.
Dzięki Ci, sowitą nagrodę za to dostaniesz.
*Odnajdujemy Bolesława, i zaczynamy konwersacje*
B.
Czego chcesz?
O.
1.Twój ojciec, starzec mnie tu przysłał
2. Nic, nic (kończąca konwersacje)
B. Na pewno, nie uwieże ci póki dowodu mi nie przyniesiesz. Wróć do niego i przynieść mi pierścień starego.
O.
1. No, dobra.
*Wracamy do starca, zaczynamy konwersacje*
S.
Witaj, odnalazłeś mego syna?
O.
1. Tak, ale nie uwiezyl mi, poprosił o twój pierścień
S.
Dobrze trzymaj, mam nadzieje, ze nie oszukasz mnie perfidnie i nie ukradniesz pierścienia.
*Zaczynamy konwersacje i wracamy do Bolesława. Dajemy mu pierścień, ale jest cos jeszcze*
B.
No dobra, juz ci wieżę, ale musisz jeszcze dla mnie pokonać bandytów którzy okraść mnie chcą. Znajdziesz ich w Jaskini (Mt. Moon)
*Idziemy do jaskini, pokonujemy bandytów ( dwójka po 50HP), na dowód mamy 1 parę skórzanych butów, wracamy do Bolesława*
B.
Dziękuje Ci wrócę do ojca i pogodze się z nim, zanieś mu tę nowinę.
O.
1. Juz biorę się za to.
*Wracamy do starca*
S.
Oh, i co młodzieńcze?
O.
1. Udało się, Syn powróci do ciebie niedługo.
S.
Dziękuje ci po stokroć, trzymaj swoją nagrodę, widzę, że jesteś trenerem pokemonów, myślę ze ci się przyda.
O.
1. Zegnaj . (kończąca konwersacje)
* Dostajemy, 3 great balle, 3 safari balle, 3 cukierki i 5 SZ *
KONIEC
DawidKox - 10 Sierpień 2015
Dłuuuugi quest ale fajny
Carolina - 10 Sierpień 2015
Osobiście questów nie robię, ale jestem prawie pewna, że jeśli ktoś najbardziej goni za questami i chce rozwiązać wszystkie to takie jak ten nadawały by się idealnie. Jestem na tak.
adi1 - 10 Sierpień 2015
No też nie robie questów ale nawet fajna nagroda .
Może być.:)
Torek - 10 Sierpień 2015
Świetnie napisany quest. Z przyjemnością go dodam tylko ciut nagrodę zmienię, ale oprócz tego nie mam do czego się przyczepić.
Sheer - 11 Sierpień 2015
Dziękuję za miłe słowa :)
Sheer - 11 Sierpień 2015
Przed moim questem byla cisza w tym temacie, po nim posypały się dwa nowe i pewnie będzie więcej :D
DawidKox - 11 Sierpień 2015
Tak Sheer questy zaleją serwer :D
TremZa - 11 Sierpień 2015
Fajny ;] lubię czasami jak siedzę do późna na komputerze porobić Questy ;o
Sheer - 11 Sierpień 2015
Ja ten robilem z nudów gdzieś o 3 :D Dzięki :)
|
|
|