To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Pokecraft.pl
Forum serwera Minecraft Pokemon - Pokecraft.pl

Eventy - Event z historiami pokemon

Pawlo_Gaming - 4 Czerwiec 2015
Temat postu: Event z historiami pokemon
Smocza przygoda
Dawno temu na pokecraft żył sobie pewien Dratini, który miał za kolege Bagona. Pewnego dnia spotkali trenera o imieniu Nusiek. Nusiek pomyślał, że fajnie byłoby mieć w składzie takie pokemony. Wyciągnął swoje pokeballe i rzucił oboma naraz. Nusiek miał szczęście, ponieważ złapały się za pierwszym razem. Nazajutrz poszedł je potrenować. Spotkał Shiny weedle i wiele innych pokemonów. Dratini i Bagon ewoluowali w Dragonaira i Shellgona. Po wielu dniach pracy mieli już setne levele i ostatnie formy. Nusiek do swojego składu złapał jeszcze 4 pokemony czyli Metagrossa, Gyaradosa, Sh Altarie i Sh Swamperta. Pewnego dnia przyszło im zawalczyć z najsilniejszym przeciwnikiem. Z Enteiem, Raikou Oraz Suicune. Wszyscy walczyli, aż do upadłego ale udało się przetrwać Suicune'owi, Dragonite'owi i Salamence'owi. Po długiej walce Najlepsi Przyjaciele wygrali. Ale nie wszystko było takie piękne... Nuśkowi przyszło zawalczyć z Hakim, który pochodzi z poprzedniej historii i naprawde ktoś taki nie istnieje tak samo jak nusiek. Okazało się jednak, że to był remis. Razem wpadli na pomysł, żeby złapać wszystkie pokemony. W jeden dzień udało im się złapać wiele pokemonów takich jak Primeape, Torterra, Shiny Mewtwo, Piplup, Eevee, Kyogre, Sh Camerupt i Kangaskhan. Razem Haki i Nusiek zostali najlepszymi przyjaciółmi, tak jak Dragonite i Salamence.

karormen - 5 Czerwiec 2015

Lodowa Kraina
W pewnym mieście zwanym Lodową Krainą żyli sobie Lapras i jego koleżanka Kingdra. Poszli się razem bawić, nad zamarzniętą rzekę, Staneły na ich drodze złę Shiny Scizory, Lapras i Kingdra walczyli z nimi bardzo walecznie ale bez skutecznie, byli bardzo ranni. Nadleciał Król Lody Articuno i wygnał złe Scizory z Krainy.
Koniec!

Ninjago - 5 Czerwiec 2015

Duża Wieża
W wieży żyli Pidgeot i Fearow byli bardzo silni ale nie aż tacy silni aby pokonać Elecravire
ale Electavire był miły i przyjaźny i polubił Fearowa i Pidgeota ale mama Electavire mówiła
mu żeby nie wchodził na wieża a Electavire nie słuchał mamy i mama wezwała Króla kamienia
Shiny Aerodactyla Shiny Aerodactyl złapał Electavire w jego ogromne szpony i zaprowadził Electavire do mamy a Electavire pomyślał w nocy żeby uciec na wieżę do Pidgeota i Fearowa Ale nie udało się to bo mama go zauważyła i zaprowadziła do łóżka a na drugi dzień mama poszukała mu nowych kolegów czyli Raichu Jolteona i Magnezone i zapomiał o Fearowie i Pidgotcie i sie bawił z nowymi kolegami. Koniec!!

attena2 - 5 Czerwiec 2015

Wątpie by denek ze spawnił legendy...
Pawlo_Gaming - 5 Czerwiec 2015

Ja też attena ale wszystko możliwe :)
Rolx - 9 Czerwiec 2015

Znowu historie...
Weźcie się ogarnijcie bo to nie ma sensu :P

Anonymous - 28 Czerwiec 2015

Rolx napisał/a:
Znowu historie...
Weźcie się ogarnijcie bo to nie ma sensu :P

Widze ze nie bylo Cie na bajeczce

siepaczolo - 1 Lipiec 2015

Wielka przygoda hakiego.
Bylo to dawno temu a dokladniej zdarzylo sie to tego dnia kiedy ash dostal pokemona.
Haki tak jak bohater anime pokemon zaspal i nie odebrał pokemona startowego.
Kiedy wreszcie wbiegł zdyszany do laboratorium prof oaka okazalo sie ze squirtle,bulbasaur,a nawet jedyny w swoim rodzaju sh charmander zostaly juz odebrane przez trenerow.Nawet pikachu ktory byl przechowywany na specjalna okazje.,,Co mam teraz zrobic'' zapytał haki profesora oaka , przecież bez pokemona nie miał szansy na przyszłość.Profesor odpowiedział mu trzymaj te lvl balle i idż to pobliskiej elektrowni z pewnoscia uda ci sie zlapac jakiegos pichu czy shinxa.Haki wiec wyruszył wiedziony nadzieja spotkania i złapania pokemona. Gdy dotarł do elektrowni zobaczył grupkę galvantul pod drzewem.Owe pokemony były zbyt silne żeby wogole myslec o zlapaniu choc 1 bez pomocy pokemona.Haki ruszyl wiec dalej omijajac je i małego shiny joltika bawiacego sie z nimi.Nagle rozpetala sie burza.Hakiruxin ujrzal przed sobą legendarnego Zapdosa o ktorym tyle sie nasłuchał jako dziecko.Legendarny ptak był jednak poddenerwowany i strzelał piorunami we wszystko co zobaczył.Haki zostałby usmażony przez pioruny gdyby nie tajemniczy pokemon ktory wyskoczył przed niego i przejąl energie z nich.Tym pokemonem okazał sie sh elekid.Naładowany piorunami pokonał zapdosa który uciekł na swoją wyspę.Po tej przygodzie zgodził się zostać pierwszym pokemonem hakiego i wyruszył z nim w wielką podróż. KONIEC

Oliwcik - 2 Lipiec 2015

Zimowy Wieczór
Zimowego wieczoru, kiedy szłam przez las zza drzewa wyskoczył Articuno. Wyjęłam z plecaka pokeballa, z którego wyskoczył Scizor. Ptak był bardzo tchórzliwy, więc uciekł i odsłonił mi stado Delibirdów. Ominęłam stado ptaków, żeby szybko dobiec do Glaceonów. W drodze przeszkodził mi Mamoswine, który stanął na ścieżce. Poirytowana stanem mojego pokemona robaka wyjęłam Staraptora. Szybko pokonałam przeciwnika, ale już nie było lodowych eevee, na ich miejscu pojawił się inny gracz ze swoim Pikachu. Przemierzając zimny las zobaczyłam stadko Sphealów. Wyszłam z lasu, bo nie było tam już ciekawych pokemonów. Może wrócę jutro i odnajdę legendarnego ptaka?

Oliwcik

siepaczolo - 2 Lipiec 2015

Wielka przygoda hakiego.
Bylo to dawno temu a dokladniej zdarzylo sie to tego dnia kiedy ash dostal pokemona.

Haki tak jak bohater anime pokemon zaspal i nie odebrał pokemona startowego.

Kiedy wreszcie wbiegł zdyszany do laboratorium prof oaka okazalo sie ze...

..squirtle,bulbasaur,a nawet jedyny w swoim rodzaju sh charmander zostaly juz odebrane

.Nawet pikachu ktory byl przechowywany na specjalna okazje.
,,Co mam teraz zrobic'' zapytał haki profesora oaka , przecież bez pokemona nie miał szansy na przyszłość.

Profesor odpowiedział mu trzymaj te lvl balle i idż to pobliskiej elektrowni z pewnoscia uda ci sie zlapac jakiegos pichu czy shinxa.

Haki wiec wyruszył wiedziony nadzieja spotkania i złapania pokemona.

Gdy dotarł do elektrowni zobaczył grupkę galvantul pod drzewem.

Owe pokemony były zbyt silne żeby wogole myslec o zlapaniu choc 1 bez pomocy pokemona.

Haki ruszyl wiec dalej omijajac je i małego shiny joltika bawiacego sie z nimi

.Nagle rozpetala sie burza.Hakiruxin ujrzal przed sobą legendarnego Zapdosa o ktorym tyle sie nasłuchał jako dziecko

.Legendarny ptak był jednak poddenerwowany i strzelał piorunami we wszystko co zobaczył.

Haki zostałby usmażony przez pioruny gdyby nie tajemniczy pokemon ktory wyskoczył przed niego i przejąl energie z nich.

Tym pokemonem okazał sie sh elekid.

Naładowany piorunami pokonał zapdosa który uciekł na swoją wyspę.

Po tej przygodzie zgodził się zostać pierwszym pokemonem hakiego i wyruszył z nim w wielką podróż. KONIEC

Anonymous - 2 Lipiec 2015

Też spróbuje tak jak Wy.
Pewnego dnia w jaskini Mt.Moon żył sobie Boberekk. Spotkał kilka pokemonów o typie ziemnym.
Te pokemony były bardzo dobre. Były to pokemony: Gliscor, Golem, Golett.
Już próbował je złapać do swojej sali. Gdy nagle rozległa się cisza... Wszystkie pokemony schowały się.... Nagle pojawił się wielki Golurk! Zaraz po tym przyszedł tajemniczy gość... Był Nim LITEv2! Dał boberkkowi kilka Master Balli żeby złapał pokemony typu ziemnego. Wtedy było już niedobrze... Obudzili legendarnego Groudona! Wszyscy się go bali. Dopóki Boberekk nie złapał go w Master Balla! Koniec
Denku, licze, że wybierzesz kiedyś moją historyjke ^^

siepaczolo - 3 Lipiec 2015

Trylogia czesc druga
Coś sie konczy cos sie zaczyna.
Stało się to dawno...A dokładniej 2 miesiace temu.
Derpxxl otrzymała zlecenie od samego Denka.
Miała dostarczyć legendarnego GS balla do profesora Oaka który przebywał akurat w Johto.
W przygotowaniach do podróży pomagał jej haki z którym zdecydowała się wyruszyć.
Wzięła tylko swojego tropiusa i sh venusaura.
Więcej pokemonów chciała złapać podczas wyprawy.
Jednak żaden stwór nie spełniał oczekiwań mistrzyni pokemonow trawiastych
Zignorowała więc umbreona....bagona....a nawet sh sneasela!
Gdy byli przy granicy Johto/Kanto zobaczyli boberka.
Rozrzucał wszędzie master balle ale kto bogatemu zabroni?
Zdenerwował tym Hakiego który był akurat na skraju bankructwa.
Wkurzony Haki rzucił sh electrabuzza i krzyknął ,,Użyj thunder bolta!''
Boberek poleciał w siną dal.
,,Boberek znowu błysnął'' mruknął Haki po czym ruszyli dalej.
Nagle Haki się potknął.
,,Co to?'' zapytał.
,,Potknąłeś sie o pokechest...'' odparła derp.
Był tam tylko tm solar beam który zabrała.
Nagle....
GS ball zaczął się trząść.
Wyskoczył z niego......
Wyskoczył z niego.............
Ale zanim wyskoczył Hakiego uderzył piorun od pichu.
Otóż wyskoczył z niego....
CELEBI!
Haki krzyknął uciekajmy ale derp patrzyłą w legende jak zahipnotyzowana.
Był idealnym pokemonem do jej teamu grass!
Zanim Haki coś zrobił Derp rozpoczęła walke z stworem.
Użył on jednak ataku sleep powder o ogromnej mocy.
DERP ZASNĘŁA...
...I ŚPI DO DZIŚ...
Co stało sie z bobrem? Co zrobił Haki?
DOWIECIE SIĘ W KOLEJNEJ BAJCE. CDN

Pawlo_Gaming - 3 Lipiec 2015

nie wiedziałem, że tu piszemy historyjki xd
Pawlo_Gaming - 3 Lipiec 2015

Nasz drogi mops o nicku siepaczolo napisał historyjkę, która była na evencie i nie może tak dalej być xD Dlatego nasz wybawca Pawlo_Gaming pisze kolejną bo psy a szczególnie mopsy nie piszą historyjek :D Ale i tak napiszę tą historię o naszym mopsiku.
Gang Psiaków
Na pokecrafcie żyje mops o nicku siepaczolo. Zawsze chciał mieć swój Gang jak ten z Albanii. :D Więc siepacz wymyślił Gang psiaków. Główny bohater poszukiwał przyjaciół długo, ale nikogo nie znalazł. Wtedy uświadomił sobie, że jest w świecie Pokemon i może złapać pokemony psy! Wyruszył na poszukiwania mając przy sobie 64 lvl balle i uleczarkę. Zapomniał, że nie ma żadnego startowego pokemona, więc wybrał się do profesora Hanglabendeldera. Miał do wyboru trzy pokemony, czyli lilipup, bagon oraz leafeon. Oczywiście wybrał pokemona psa-lilipupa. Od tej pory siepacz miał pierwszego pokemona i mógł wyruszyć na poszukiwanie innych. Złapał jeszcze 5 innych pokemonów psów: Riolu, Houndoom, Growlithe, Poochyena i jedynego w swoim rodzaju Shiny lilipupa. Razem z nimi chciał złapać jakiegoś pokemona do trenowania. Szukał dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i dniami i nocami i raz po obiedzie, który był naprawde smaczny znalazł Blissey! Udało mu się go złapać. Po wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelu dniach treningu miał bardzo silne pokemony. Pomyślał, że to jeszcze za mało i łapał różne inne pokemony. Pewnego dnia, gdy już ich Gang Psiaków był silny zaatakował ich zespół r, który pokonali bez trudu, aż pewnego dnia nadszedł moment w którym musieli się zmierzyć z legendarnym pokemonem. Właściwie z trzema pokemonami. Czyli Legendarnym Psim Trio! Raikou, Entei i Suicune! Po dwunastu dniach walki nasz bohater złapał ich i był niepokonany. Już zawsze Gang żył szczęśliwie i dalej dołączały do niego inne pokemony psy, aż do apokalipsy w 2023. Koniec!

siepaczolo - 3 Lipiec 2015

niiiii ale ja pawlo trylogie pisze juz dwie czesci


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group